naprawa-stron.pl Online 24/7 Zgłoś awarię

Japońskie znaki w Google przy mojej stronie – jak usunąć japoński spam

Autor: Grzegorz Wojterzak. Aktualizacja: 12 października 2026. Czas czytania: około 12 minut.

$ diagnoza atak japońskimi słowami kluczowymi
Typowe objawy
Japońskie tytuły i opisy w wynikach Google przy Twojej domenie, tysiące nowych podstron
Najczęstsza przyczyna
Włamanie przez nieaktualną wtyczkę lub motyw, wgrany generator spamu
Czas naprawy
Czyszczenie od kilku godzin, sprzątanie indeksu od tygodni do miesięcy
Czy zrobisz to sam?
Tak, jeśli znasz FTP, .htaccess i Search Console. Cloaking utrudnia diagnozę

Szybka odpowiedź

Japońskie znaki w Google przy Twojej stronie to zwykle atak japońskimi słowami kluczowymi: włamywacz wgrał skrypt, który generuje tysiące japońskich podstron z linkami do sklepów z podróbkami. Potwierdź go wyszukiwaniem site:twojadomena.pl i narzędziem Sprawdzanie adresu URL w Search Console, usuń obcych właścicieli z Search Console, wyczyść pliki i .htaccess, zadbaj, by spamowe adresy zwracały 404 lub 410, i poproś Google o sprawdzenie. Indeks oczyszcza się stopniowo, zwykle przez kilka tygodni, a przy tysiącach adresów nawet kilka miesięcy.

Wpisujesz w Google nazwę swojej firmy, a pod adresem Twojej strony widzisz tytuły w języku japońskim. Na samej stronie nic się nie zmieniło. To jeden z najczęstszych rodzajów spamu po włamaniu. Google opisuje go w dokumentacji na web.dev jako „Japanese keyword hack”, czyli atak japońskimi słowami kluczowymi.

Atakujący nie chce zniszczyć Twojej strony. Chce wykorzystać jej wiarygodność w Google, żeby wypromować swoje sklepy. Dlatego zrobi wszystko, żebyś nie zauważył infekcji jak najdłużej.

Na czym polega atak japońskimi słowami kluczowymi

Według Google atak tworzy na Twojej domenie automatycznie generowane strony z japońskim tekstem. Mają adresy w losowo nazwanych katalogach, np. /ltjmnjp/341.html, i zawierają linki partnerskie do sklepów z podróbkami markowych produktów. Takich podstron bywają tysiące.

Typowe elementy infekcji:

  • Generator stron, czyli skrypt PHP, który na żądanie tworzy japońską treść dla dowolnego adresu pasującego do wzorca.
  • Reguły w .htaccess, które kierują spamowe adresy do generatora.
  • Mapy witryny ze spamem, żeby Google szybciej znalazł nowe podstrony.
  • Obcy właściciel w Search Console. Atakujący weryfikuje Twoją stronę na swoim koncie Google, żeby przesyłać mapy witryny i śledzić efekty.
  • Cloaking, czyli pokazywanie innej treści robotowi Google, a innej ludziom.
Makieta wyników wyszukiwania z japońskimi tytułami przy polskiej domenie Ogólna makieta wyników wyszukiwania dla zapytania site:przyklad.pl. Pierwszy wynik to prawidłowa strona główna firmy. Dwa kolejne mają adresy w losowych katalogach i japońskie tytuły oraz opisy z cenami i nazwami produktów. Podpisy wskazują losowy katalog w adresie i japońską treść. site:przyklad.pl przyklad.pl Przykład Sp. z o.o. – usługi dla firm w Łodzi Oferujemy kompleksowe usługi dla firm. Zadzwoń i umów spotkanie. przyklad.pl › ltjmnjp › 341.html ブランド 財布 激安 通販 – 新作 人気 送料無料 ¥3,980 正規品 アウトレット … przyklad.pl › qwzpk › item-8812.html 時計 メンズ 人気 ランキング 2026 激安 セール 新品 正規品 最安値 … Losowy katalog, którego nie tworzyłeś Japońskie tytuły o markowych towarach, cenach i wyprzedażach
Makieta ogólna dla fikcyjnej domeny. W prawdziwych wynikach spamowych adresów jest zwykle znacznie więcej niż prawidłowych.

Jak potwierdzić atak

  1. Wyszukiwanie site:

    Wpisz w Google site:twojadomena.pl. Przejrzyj kilka stron wyników. Szukasz adresów w katalogach, których nie tworzyłeś, i tytułów po japońsku. Możesz zawęzić wyniki: site:twojadomena.pl 激安 (japońskie „bardzo tanio”, częste w tym spamie). Jeśli Google niczego nie pokazuje, Google radzi sprawdzić to samo w innej wyszukiwarce.

  2. Raport „Problemy dotyczące bezpieczeństwa”

    W Search Console sprawdź, czy Google nie oznaczył już strony. Problem może mieć nazwę „Atak hakerów: wstrzyknięta zawartość” lub podobną i zawierać przykładowe adresy. Brak wpisu nie oznacza, że strona jest czysta.

  3. Użytkownicy i uprawnienia

    W Search Console otwórz Ustawienia, a potem „Użytkownicy i uprawnienia”. Każdy właściciel, którego nie znasz, to mocny sygnał włamania. Przy jego nazwie w menu znajdziesz „Szczegóły weryfikacji własności”: pokażą, jaką metodą się zweryfikował, a więc czego szukać na serwerze.

    Strona Użytkownicy i uprawnienia w Google Search Console z nieznanym właścicielem
    Widok poglądowy„Użytkownicy i uprawnienia” w Search Console: obcy adres z uprawnieniem właściciela to sygnał włamania. Menu przy nim prowadzi do „Szczegółów weryfikacji własności”. Adresy zanonimizowane. Widok odtworzony na przykładowych danych.
  4. Sprawdzanie adresu URL, czyli zobacz to, co widzi Google

    Skopiuj jeden ze spamowych adresów z wyników. Otwórz go w przeglądarce. Najpewniej zobaczysz stronę błędu 404, swoją stronę główną albo przekierowanie. To cloaking. W Search Console wklej ten adres w pole Sprawdzanie adresu URL, kliknij „Sprawdź URL wersji opublikowanej”, a potem „Wyświetl przetestowaną stronę”. Zobaczysz kod HTML i zrzut ekranu, które serwer pokazał robotowi Google, najpewniej japońską treść.

Jak działa cloaking

Schemat cloakingu: Googlebot i człowiek dostają różne odpowiedzi Dwa zapytania o ten sam adres przyklad.pl/ltjmnjp/341.html trafiają do serwera z regułą w .htaccess i generatorem spamu. Googlebot dostaje odpowiedź 200 z japońską treścią, która trafia do indeksu. Człowiek dostaje fałszywą stronę 404 albo przekierowanie, więc nic nie zauważa. Googlebot User-Agent i adres IP robota Google Człowiek zwykła przeglądarka, np. właściciel strony GET /ltjmnjp/341.html Serwer .htaccess + generator PHP kto pyta? 200 OK Japońska treść i linki do podróbek, trafia do indeksu Google 404 lub przekierowanie „Nic tu nie ma” właściciel uznaje, że wynik w Google to błąd
Sprawdzanie adresu URL w Search Console pyta serwer jako Googlebot, więc pokazuje górną odpowiedź. Twoja przeglądarka dostaje dolną.

Cloaking możesz też sprawdzić z terminala, podszywając się pod robota Google. To nie jest pełny test, bo część złośliwego kodu sprawdza również adres IP, ale często wystarcza:

curl -s -A "Mozilla/5.0 (compatible; Googlebot/2.1; +http://www.google.com/bot.html)" \
  https://twojadomena.pl/ltjmnjp/341.html | head -40

Usunięcie infekcji

Zanim cokolwiek zmienisz, zrób pełną kopię plików i bazy danych w obecnym stanie. Potem działaj w tej kolejności:

  1. Usuń obcych właścicieli z Search Console

    Właściciela zweryfikowanego nie usuniesz jednym kliknięciem. Najpierw usuń ze strony jego token weryfikacyjny, a dopiero potem odbierz mu dostęp w „Użytkownicy i uprawnienia”. Token to zwykle plik HTML w katalogu głównym o nazwie typu google1234abcd.html albo reguła w .htaccess, która odpowiada na takie adresy. Google podaje, żeby szukać reguły w rodzaju ^google(.*)\.html$.

    ls -la google*.html
    grep -rn "google" --include=.htaccess .

    Sprawdź działanie: otwórz nieistniejący adres w rodzaju twojadomena.pl/google1234.html. Jeśli dostajesz 404, reguła zniknęła. Jeśli widzisz treść weryfikacyjną, reguła wciąż działa. Na koniec przejrzyj w Search Console listę nieużywanych tokenów własności. Google ostrzega, że bez tego usunięty właściciel może ponownie zweryfikować stronę.

  2. Wymień wszystkie pliki .htaccess

    Znajdź każdy plik .htaccess na koncie i zastąp go czystą wersją. W WordPressie to standardowy blok # BEGIN WordPress … # END WordPress i reguły, które świadomie dodałeś. Jeśli w danym katalogu nigdy nie tworzyłeś .htaccess, zachowaj kopię poza serwerem i usuń plik.

    find . -name ".htaccess" -printf "%TY-%Tm-%Td %s %p\n" | sort
  3. Usuń spamowe mapy witryny

    W Search Console w raporcie map witryny sprawdź, czy ktoś nie przesłał map, których nie znasz. Na serwerze poszukaj plików sitemap*.xml poza tymi, które tworzy WordPress lub Twoja wtyczka SEO. Mapy zawierające tylko spam usuń. Z prawidłowych map usuń spamowe adresy.

  4. Znajdź generator i inne złośliwe pliki PHP

    Google wskazuje trzy grupy podejrzanych plików: pliki spoza standardowej instalacji, pliki zmienione mniej więcej w czasie, gdy pojawił się spam, oraz pliki nietypowo duże. Atakujący najczęściej modyfikują index.php, wp-load.php, 404.php i view.php. Szukaj zaciemnionego kodu przy funkcjach base64_decode, str_rot13, eval, strrev i gzinflate.

    # pliki PHP zmienione w ostatnich 30 dniach
    find . -type f -name "*.php" -mtime -30 -printf "%TY-%Tm-%Td %s %p\n" | sort
    
    # największe pliki PHP
    find . -type f -name "*.php" -size +100k -printf "%s %p\n" | sort -rn | head -20
    
    # rdzeń WordPressa w porównaniu z oryginałem
    wp core verify-checksums
  5. Zainstaluj ponownie rdzeń, wtyczki i motywy

    Google zaleca ponowną instalację plików CMS, wtyczek i motywów. W WordPressie: wp core download --force --skip-content, a wtyczki i motywy usuń i wgraj świeże z oficjalnych źródeł. Pełną procedurę opisuję w poradniku Wirus na stronie WordPress.

  6. Załataj lukę i zmień hasła

    Zaktualizuj wszystko, usuń porzucone dodatki, zmień hasła do hostingu, FTP, bazy i kont administratorów, włącz logowanie dwuskładnikowe. Google przypomina też o przeskanowaniu własnego komputera antywirusem. Według przytaczanych przez Google badań około 20% zhakowanych stron zostaje zaatakowanych ponownie w ciągu doby.

Nie przekierowuj spamowych adresów na stronę główną

To kusząca „szybka naprawa”, ale Google traktuje masowe przekierowania na stronę główną podobnie jak miękkie błędy 404, a spamowe adresy dłużej wiszą w indeksie. Spamowe adresy powinny zwracać 404 lub 410.

Sprzątanie indeksu Google

Wyczyszczenie serwera nie usuwa od razu spamu z wyników wyszukiwania. Google musi odwiedzić każdy spamowy adres i zobaczyć, że go już nie ma. Możesz mu w tym pomóc.

Kody 404 i 410

Upewnij się, że spamowe adresy zwracają 404 lub 410, a nie 200 i nie przekierowanie. Sprawdź kilka z nich jako Googlebot:

curl -s -o /dev/null -w "%{http_code}\n" \
  -A "Mozilla/5.0 (compatible; Googlebot/2.1; +http://www.google.com/bot.html)" \
  https://twojadomena.pl/ltjmnjp/341.html

Jeśli spam miał rozpoznawalny wzorzec adresów, np. wspólną końcówkę lub katalogi o stałym schemacie, możesz zwracać dla nich 410 regułą w .htaccess umieszczoną przed blokiem WordPressa. Przykład dla katalogu ltjmnjp:

RewriteEngine On
RewriteRule ^ltjmnjp/ - [G,L]

Flaga G zwraca kod 410. Dopasuj wzorzec ostrożnie, żeby nie objął prawdziwych podstron.

Narzędzie do usuwania działa tylko tymczasowo

W Search Console Narzędzie do usuwania ukrywa adres w wynikach Google na około 6 miesięcy. Przy dużej liczbie adresów skorzystaj z opcji „Usuń wszystkie URL-e z tym prefiksem”, podając katalog spamu, np. https://twojadomena.pl/ltjmnjp/. To tylko ukrycie, a nie usunięcie z indeksu. Jeśli w tym czasie adresy nie zaczną zwracać 404 lub 410, wrócą do wyników.

Narzędzie Usunięcia w Google Search Console z wybraną opcją Usuń wszystkie URL-e z tym prefiksem
Widok poglądowyNowa prośba w narzędziu „Usunięcia”: katalog ze spamem i opcja „Usuń wszystkie URL-e z tym prefiksem”. To tylko ukrycie w wynikach na około 6 miesięcy. Widok odtworzony na przykładowych danych.

Mapa witryny z prawidłowymi adresami

Prześlij ponownie aktualną mapę witryny, zawierającą wyłącznie Twoje prawdziwe podstrony. Dzięki temu Google szybciej odświeży ważne adresy. Nie dodawaj do mapy spamowych adresów „żeby Google szybciej zobaczył 404”. Mapa witryny powinna zawierać tylko strony, które chcesz mieć w indeksie.

Prośba o sprawdzenie i czas powrotu do normy

Jeśli w raporcie „Problemy dotyczące bezpieczeństwa” jest wpis o ataku, po wyczyszczeniu wybierz „Poproś o sprawdzenie” i opisz, co zrobiłeś z każdą kategorią spamu: usunięty generator, wymienione pliki .htaccess, usunięte mapy witryny i obcy właściciele, zamknięta luka. Według Google sprawdzenie stron zhakowanych ze spamem może trwać nawet kilka tygodni, bo często wymaga ręcznej weryfikacji. Po pozytywnej decyzji ostrzeżenia w wynikach znikają w ciągu około 72 godzin. Więcej o samym procesie piszę w artykule Strona zawiera szkodliwe programy.

Realistycznie powrót do normy wygląda tak:

EtapOrientacyjny czas
Czyszczenie serwera i Search Consoleod kilku godzin do dnia
Ukrycie najważniejszych adresów Narzędziem do usuwaniazwykle krótko po zgłoszeniu
Rozpatrzenie prośby o sprawdzenienawet kilka tygodni
Wypadnięcie spamowych adresów z indeksuod kilku tygodni do kilku miesięcy, zależnie od ich liczby

Przez ten czas co kilka dni sprawdzaj site:twojadomena.pl i raport stron w Search Console. Liczba spamowych adresów powinna systematycznie spadać. Jeśli zaczyna rosnąć, infekcja wróciła.

Typowy scenariusz

Właściciel firmy budowlanej zauważa, że w Google pod jego domeną jest kilka tysięcy wyników z japońskimi tytułami. Na stronie wszystko wygląda normalnie, a spamowe adresy pokazują mu błąd 404. Sprawdzanie adresu URL w Search Console pokazuje japońską treść. W ustawieniach usługi jest obcy właściciel zweryfikowany plikiem HTML. Generator siedzi w zmodyfikowanym pliku motywu, a reguły w .htaccess kierują do niego adresy z losowych katalogów. Po wyczyszczeniu i ustawieniu kodu 410 dla spamowych katalogów liczba spamowych wyników zaczyna wyraźnie spadać po kilku tygodniach.

Kiedy nie robić tego samemu

Jeśli spamowych adresów jest kilkadziesiąt, znalazłeś generator i obcego właściciela, dasz radę sam. Oddaj sprawę specjaliście, gdy:

  • w indeksie są tysiące spamowych adresów, a ruch na Twoje główne frazy spada,
  • spam wraca po czyszczeniu albo pojawiają się nowe katalogi,
  • nie potrafisz znaleźć generatora, bo cloaking ukrywa go przed Tobą,
  • obcy właściciel wraca w Search Console mimo usunięcia tokenu.

Koszty opisuję w artykule Ile kosztuje usunięcie wirusa ze strony.

Japoński spam zjada Twoje wyniki w Google?

Usuwam generator i obcych właścicieli, zamykam lukę, ustawiam właściwe kody dla spamowych adresów i zgłaszam stronę do sprawdzenia. Odwirusowanie kosztuje 499 zł netto, zgłoszenia przyjmuję 24/7, a po czyszczeniu daję 30 dni gwarancji czystości.

Najczęstsze pytania

Dlaczego japońskie strony są w Google, skoro na serwerze ich nie widzę?

Spam jest zwykle generowany w locie przez skrypt PHP, a nie zapisany jako zwykłe pliki. Do tego stosuje cloaking: robotowi Google pokazuje japońską treść, a ludziom stronę błędu albo przekierowanie. Dlatego szukasz skryptu-generatora i reguł w .htaccess, a treść podejrzysz w Sprawdzaniu adresu URL w Search Console.

Jak długo japońskie wyniki będą widoczne po wyczyszczeniu strony?

To zależy od liczby zaindeksowanych adresów i tego, jak często Google odwiedza stronę. Pojedyncze adresy znikają po kilku dniach, ale przy tysiącach spamowych podstron sprzątanie indeksu trwa zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy. Narzędzie do usuwania w Search Console ukrywa wybrane adresy na około 6 miesięcy, co pomaga w tym czasie.

Czy japońskie podstrony powinny zwracać 404 czy 410?

Oba kody są poprawne i Google usunie takie adresy z indeksu. Kod 410 jednoznacznie mówi, że strona została usunięta celowo, więc jest wygodny, gdy spam ma rozpoznawalny wzorzec adresów. Najważniejsze, żeby adresy nie zwracały 200 ani nie przekierowywały na stronę główną.

Czy japoński spam szkodzi pozycjom mojej strony?

Tak. Tysiące spamowych podstron rozmywają ocenę witryny, a Google może pokazać przy wynikach informację o możliwym ataku hakerów. Strona może też stracić ruch na swoje główne frazy. Po wyczyszczeniu i sprzątnięciu indeksu pozycje zwykle wracają, choć nie od razu.

Skąd w Search Console wziął się obcy właściciel?

Atakujący, mając dostęp do plików, wgrał plik weryfikacyjny Google albo dopisał regułę w .htaccess i zweryfikował Twoją stronę na swoim koncie. Dzięki temu może np. przesyłać własne mapy witryny ze spamem. Usuniesz go, usuwając jego token weryfikacyjny ze strony, a potem odbierając dostęp w ustawieniach Search Console.

Grzegorz Wojterzak naprawia strony internetowe po awariach i włamaniach: WordPress, WooCommerce, PHP i Node.js. Od ponad dekady pracuje przy stronach i sklepach internetowych polskich firm.