naprawa-stron.pl Online 24/7 Zgłoś awarię

Jak odzyskać dostęp do strony internetowej, gdy webmaster zniknął

Autor: Grzegorz Wojterzak. Aktualizacja: 12 października 2026. Czas czytania: około 15 minut.

$ diagnoza brak dostępu do własnej strony
Typowe objawy
Wykonawca nie odbiera, nie masz haseł do panelu, hostingu ani domeny
Najczęstsza przyczyna
Wszystkie konta założone na wykonawcę, brak przekazania dostępów
Czas odzyskania
Od godziny (panel strony) do kilku tygodni (domena na wykonawcę)
Czy zrobisz to sam?
Diagnozę tak. Odzyskanie zależy od tego, na kogo są konta

Szybka odpowiedź

Aby odzyskać dostęp do strony internetowej, najpierw ustal, kto trzyma każdą warstwę: domenę (WHOIS na dns.pl), DNS (serwery NS), hosting (adres IP z rekordu A) i panel strony. Odzyskuj od dołu: domena, potem hosting, na końcu konto administratora, które przy dostępie do hostingu zresetujesz przez phpMyAdmin lub WP-CLI. Jeśli domena lub hosting są na wykonawcę, bez jego zgody potrzebna będzie droga formalna, a gdy to zawiedzie, odtworzenie strony na własnych kontach.

Znam tę sytuację z wielu rozmów. Strona działała latami, faktury za hosting przychodziły, a nagle trzeba coś zmienić albo strona pada i okazuje się, że nikt w firmie nie ma żadnego hasła. Webmaster nie odbiera telefonu, agencja zmieniła nazwę albo przestała istnieć, a mail sprzed trzech lat wraca jako niedoręczony.

Dobra wiadomość: w większości przypadków dostęp da się odzyskać. Gorsza: to, jak szybko i jakim kosztem, zależy od jednej rzeczy, czyli na kogo założono konta. Poniżej pokazuję, jak to ustalić w kwadrans, w jakiej kolejności odzyskiwać dostęp i co zrobić, gdy którejś warstwy odzyskać się nie da.

Cztery warstwy dostępu i kto je zwykle trzyma

Strona internetowa to nie jedno konto, tylko kilka niezależnych usług. Każda ma osobny login, często u innej firmy. Żeby wiedzieć, co odzyskujesz, rozdziel je:

  • Domena, czyli adres twojafirma.pl. Prawa do niej ma abonent, a obsługuje ją rejestrator, u którego się ją opłaca. Rejestr domen .pl prowadzi NASK.
  • DNS, czyli „książka adresowa” domeny. Mówi, pod jakim adresem IP jest strona i dokąd trafia poczta. Strefa DNS jest zwykle u rejestratora, u hostingu albo w zewnętrznej usłudze, np. Cloudflare.
  • Hosting, czyli serwer z plikami strony i bazą danych. Konto hostingowe ma swój panel, konta FTP i bazę.
  • CMS, czyli panel, w którym edytujesz treści, najczęściej WordPress z kontem administratora.

Do tego dochodzą dwie usługi, o których łatwo zapomnieć, a które bolą najbardziej, gdy się je straci: poczta firmowa (często na tym samym hostingu co strona) i konta Google: Search Console, Analytics i Tag Manager.

Mapa czterech warstw dostępu do strony i tego, kto je zwykle trzyma Od dołu: domena (abonent i rejestrator, sprawdzisz w WHOIS na dns.pl), DNS (serwery NS, sprawdzisz poleceniem dig NS), hosting (konto u firmy hostingowej, sprawdzisz po adresie IP z rekordu A), CMS (konto administratora, odzyskasz przez hosting). Obok usługi zależne: poczta zależna od rekordów MX w DNS, Search Console zależne od weryfikacji przez DNS lub kod strony. Analytics i Tag Manager od DNS nie zależą. warstwa kto zwykle trzyma jak sprawdzisz 4 CMS konto admina webmaster jako jedyny administrator, mail admina na jego adres odzyskasz przez hosting: phpMyAdmin wp user update 3 Hosting pliki i baza konto na wykonawcę lub na firmę; liczy się, kto płaci faktury adres IP z rekordu A, dig +short A i whois tego IP 2 DNS strefa domeny rejestrator, hosting albo Cloudflare na koncie wykonawcy serwery nazw: dig +short NS nazwa zdradza firmę 1 Domena fundament abonent: firma albo wykonawca; obsługa: rejestrator WHOIS na dns.pl, faktury za domenę, panel rejestratora Poczta firmowa zależy od rekordów MX w strefie DNS Konta Google Search Console: weryfikacja przez DNS obie zależą od DNS: kto ma strefę, przejmie pocztę i Search Console Kto kontroluje niższą warstwę, ten może przejąć wszystkie wyższe. Dlatego odzyskujesz od dołu.
Najważniejsza jest domena: z nią możesz w ostateczności postawić stronę od nowa. Bez niej nawet najlepsza kopia strony nie ma adresu.

Z tej mapy wynika zasada, której się trzymam: odzyskuj od dołu. Kto ma domenę, ten decyduje o DNS. Kto decyduje o DNS, ten może skierować adres na inny serwer i zweryfikować się w Google. Kto ma hosting, ten zresetuje każde hasło w WordPressie. Odzyskanie samego panelu strony przy domenie na obcym koncie to tylko połowa sukcesu.

Jak ustalić, gdzie jest domena, DNS i hosting

Wszystko poniżej zrobisz bez żadnych haseł, z dowolnego komputera. Zanotuj wyniki, przydadzą się w rozmowach z rejestratorem i hostingiem.

  1. Sprawdź domenę w WHOIS na dns.pl

    Wejdź na dns.pl/whois i wpisz swoją domenę .pl. Wynik pokaże między innymi datę rejestracji, datę ważności (odnowienia), serwery nazw, typ abonenta i nazwę rejestratora z adresem jego strony. Zapisz zwłaszcza rejestratora i datę ważności.

    Uwaga na dane abonenta. NASK nie publikuje nazwy abonenta, ani firmy, ani osoby prywatnej. W wyniku zobaczysz tylko typ: organization dla firmy lub organizacji albo individual dla osoby fizycznej. Jeśli widzisz individual, a domeny nie rejestrował prywatnie nikt z Twojej firmy, najpewniej jest na webmastera. Przy organization sprawdź na fakturach albo u rejestratora, czy chodzi o Twoją firmę, czy o agencję.

    Odpowiedź WHOIS rejestru NASK dla domeny naprawa-stron.pl z abonentem typu organization
    Zrzut ekranuPrawdziwa odpowiedź rejestru NASK dla domeny firmowej (tu naprawa-stron.pl): typ abonenta organization, daty rejestracji i odnowienia, serwery nazw oraz rejestrator. Nazwy firmy rejestr nie podaje. Te same dane zobaczysz w wyszukiwarce na dns.pl/whois.

    Domeny globalne (.com, .eu, .net) sprawdzisz w wyszukiwarkach WHOIS lub RDAP rejestrów; dane abonenta są tam zwykle ukryte, ale rejestrator i data wygaśnięcia są widoczne.

  2. Przejrzyj faktury i skrzynki pocztowe

    Poszukaj w księgowości faktur za „domenę”, „hosting”, „serwer” albo „utrzymanie strony”. Faktura od rejestratora lub hostingu wystawiona na Twój NIP to mocny dowód, że usługa należy do firmy. Faktura od webmastera za „abonament” zwykle oznacza, że to on płaci dostawcy i konto jest na niego. W skrzynkach pracowników szukaj maili od rejestratora lub hostingu: przypomnień o odnowieniu, danych do logowania z dnia założenia konta.

  3. Sprawdź serwery nazw (NS)

    Serwery NS mówią, gdzie jest strefa DNS. Na Windowsie użyj wiersza poleceń, na macOS i Linuksie terminala:

    # Windows
    nslookup -type=ns twojafirma.pl
    
    # macOS / Linux
    dig +short NS twojafirma.pl

    Nazwy serwerów zwykle zdradzają firmę: zawierają nazwę hostingu, rejestratora albo Cloudflare. Jeśli NS wskazują Cloudflare, strefę DNS zmienia się na koncie Cloudflare, które ktoś założył. Najczęściej był to właśnie webmaster.

  4. Sprawdź rekord A i rekordy MX

    Rekord A to adres IP serwera, na którym działa strona. Rekordy MX wskazują serwer poczty.

    nslookup twojafirma.pl
    nslookup -type=mx twojafirma.pl
    
    dig +short A twojafirma.pl
    dig +short MX twojafirma.pl
  5. Rozpoznaj hosting po adresie IP

    Adres IP należy do konkretnej firmy. Sprawdzisz to poleceniem whois z adresem IP (na Linuksie i macOS) albo w publicznej bazie RIPE, wpisując tam IP. W wyniku szukaj pól netname, org-name lub descr. Często wystarczy też odwrotne zapytanie DNS:

    dig +short -x 203.0.113.10
    nslookup 203.0.113.10

    Nazwa zwrotna serwera zawiera zwykle domenę hostingu. Dwa zastrzeżenia: jeśli strona jest za Cloudflare, zobaczysz IP Cloudflare, a nie hostingu. Wtedy podpowiedzią bywa rekord MX albo nagłówki starych maili wysłanych z formularza strony. Drugie: IP może należeć do centrum danych, w którym serwer wynajmuje mniejsza firma, więc traktuj wynik jako trop, a nie pewnik.

Po tych pięciu krokach masz kartkę z czterema nazwami firm. Przy każdej dopisz, czy konto jest prawdopodobnie na Ciebie, na wykonawcę, czy nie wiesz. Ta kartka wyznacza dalszą drogę.

Od czego zacząć: drzewo decyzji

Kolejność działań zależy od tego, co wyszło w WHOIS i na fakturach. Drzewo poniżej pokazuje typowe ścieżki.

Drzewo decyzji: od czego zacząć odzyskiwanie dostępu do strony Start: sprawdź abonenta w WHOIS i fakturach. Jeśli abonentem jest firma, odzyskaj konto u rejestratora. Jeśli wykonawca lub nie wiadomo, najpierw zabezpiecz domenę: sprawdź datę ważności i wystąp o przeniesienie. Obie ścieżki prowadzą do pytania, czy konto hostingu jest na firmę. Jeśli tak, odzyskaj je przez obsługę hostingu, a potem zresetuj hasło administratora CMS. Jeśli nie i wykonawca nie współpracuje, przejdź do planu B: nowy hosting, odtworzenie strony i zmiana DNS, możliwe tylko przy kontroli nad domeną. Kto jest abonentem domeny? WHOIS na dns.pl, faktury, maile Twoja firma wykonawca lub nie wiesz Odzyskaj konto u rejestratora reset hasła lub obsługa klienta z dokumentami firmy Najpierw zabezpiecz domenę sprawdź datę ważności, poproś wykonawcę o cesję na firmę Konto hostingu jest na firmę? faktury na Twój NIP, dane w umowie tak nie, wykonawca milczy Odzyskaj hosting przez obsługę dowody własności, nowy e-mail kontaktowy, nowe hasła Plan B: nowy hosting odtworzenie strony i zmiana DNS, możliwe tylko z kontrolą domeny Reset hasła admina CMS phpMyAdmin lub WP-CLI Równolegle: droga formalna wezwanie, umowa, prawnik
Ścieżka zielona zajmuje zwykle godziny lub dni. Ścieżka czerwona tygodnie, dlatego plan B warto zacząć przygotowywać od razu, równolegle z rozmowami.
Najpierw sprawdź datę ważności domeny

Jeśli webmaster zniknął, mógł też przestać opłacać domenę i hosting. Gdy data ważności w WHOIS jest bliska, to Twój pierwszy priorytet. Domena .pl, której nie odnowiono, przestaje działać, a po okresie, w którym można ją jeszcze odnowić, zostaje zwolniona i może ją zarejestrować ktoś inny. Szczegóły w artykule Domena zarejestrowana na wykonawcę.

Odzyskanie konta administratora WordPressa

To najłatwiejsza warstwa, ale tylko jeśli masz którąś z trzech rzeczy: dostęp do maila administratora, dostęp do bazy danych albo dostęp do serwera przez SSH.

Sposób 1: reset hasła mailem

Na stronie logowania (twojafirma.pl/wp-login.php) kliknij „Nie pamiętasz hasła?” i wpisz login lub adres e-mail konta. Link przyjdzie na adres przypisany do konta. Jeśli konto administratora założono na biuro@twojafirma.pl, sprawa załatwiona w minutę. Jeśli na prywatny adres webmastera, ten sposób odpada.

Sposób 2: phpMyAdmin

Z dostępem do panelu hostingu otwórz phpMyAdmin i wybierz bazę strony (jej nazwę znajdziesz w pliku wp-config.php, w stałej DB_NAME). W tabeli wp_users masz dwie drogi: zmienić user_email swojego konta na adres firmowy i zrobić zwykły reset mailem albo ustawić hasło wprost:

-- sprawdź, jakie konta istnieją (prefiks wp_ może być inny)
SELECT ID, user_login, user_email FROM wp_users;

-- tymczasowe hasło dla konta o ID 1
UPDATE wp_users SET user_pass = MD5('TymczasoweHaslo-2026') WHERE ID = 1;

WordPress przyjmie takie hasło przy logowaniu i od razu zapisze je w bezpieczniejszym formacie. Po zalogowaniu i tak zmień je w profilu na nowe, długie hasło.

Sposób 3: WP-CLI przez SSH

Jeśli hosting daje dostęp SSH, to najszybsza i najpewniejsza droga. W katalogu strony:

# lista administratorów
wp user list --role=administrator --fields=ID,user_login,user_email

# nowe hasło i firmowy e-mail dla istniejącego konta
wp user update 1 --user_pass='DlugieNoweHaslo' --user_email=biuro@twojafirma.pl

# albo zupełnie nowe konto administratora
wp user create nowy-admin biuro@twojafirma.pl --role=administrator

# adres e-mail administratora strony (powiadomienia, recovery mode)
wp option update admin_email biuro@twojafirma.pl

Po odzyskaniu panelu nie usuwaj od razu konta webmastera, bo możesz go jeszcze potrzebować do ustalenia, co i kiedy zmieniał. Zmień mu jednak hasło albo rolę i wygeneruj nowe klucze bezpieczeństwa poleceniem wp config shuffle-salts, co wyloguje wszystkie aktywne sesje.

Bez dostępu do hostingu nie obchodź zabezpieczeń

Jeśli nie masz ani maila administratora, ani hostingu, nie da się legalnie zresetować hasła WordPressa „od zewnątrz”. Wtyczki i usługi, które to obiecują, to albo oszustwo, albo próba włamania. Wróć do warstwy niżej i odzyskaj hosting.

Odzyskanie dostępu do hostingu

Tu decyduje jedno pytanie: kto jest stroną umowy z firmą hostingową. Obsługa hostingu nie rozstrzyga, kto „zasługuje” na dostęp. Patrzy na dane konta i na to, kto płaci.

Konto jest na Twoją firmę

To częstszy przypadek, niż się wydaje: webmaster założył konto na dane klienta, tylko podał swój adres e-mail. Wtedy:

  1. Zbierz dowody

    Faktury od hostingu na Twój NIP, potwierdzenia przelewów, wyciąg z KRS lub wydruk z CEIDG, ewentualnie umowę z wykonawcą, w której mowa o hostingu. Jeśli znasz login lub numer klienta z faktury, zapisz go.

  2. Napisz do obsługi hostingu z firmowego adresu

    Opisz krótko sytuację: konto jest na firmę, adres kontaktowy należy do byłego wykonawcy, z którym nie ma kontaktu, i prosisz o zmianę adresu e-mail przypisanego do konta. Hostingi mają różne procedury: jedne proszą o skan dokumentów podpisany przez osobę uprawnioną do reprezentacji, inne o wysłanie wniosku z adresu w domenie albo o przelew weryfikacyjny. Zapytaj, czego dokładnie potrzebują, zamiast zgadywać.

  3. Po odzyskaniu zmień wszystko

    Hasło do panelu, adres kontaktowy, hasła kont FTP i SFTP, hasło użytkownika bazy (i wpis DB_PASSWORD w wp-config.php), klucze SSH dodane przez wykonawcę. Włącz logowanie dwuskładnikowe, jeśli hosting je oferuje. Od razu zrób pełną kopię plików i bazy na własny dysk.

Konto jest na wykonawcę

Jeśli to webmaster lub agencja zawarli umowę z hostingiem i wystawiali Ci faktury za „utrzymanie”, hosting zwykle nie przekaże Ci konta bez ich zgody. To nie złośliwość: z punktu widzenia hostingu klientem jest wykonawca, a Ty jesteś osobą trzecią. Możliwe drogi:

  • Prośba do wykonawcy o przeniesienie usługi. Wiele hostingów ma procedurę zmiany właściciela konta lub przeniesienia usługi na inny podmiot, wymagającą zgody obu stron. Zapytaj o nią hosting, żeby wykonawca dostał gotową instrukcję.
  • Prośba o kopię. Jeśli wykonawca nie chce lub nie może przenieść konta, wystarczy Ci pełna kopia plików i bazy. Z nią postawisz stronę u siebie.
  • Zgłoszenie do hostingu. Gdy wykonawca nie odpowiada wcale, napisz mimo to do hostingu. Nie dostaniesz konta, ale możesz się dowiedzieć, do kiedy usługa jest opłacona, i poprosić o przekazanie wykonawcy wiadomości.
  • Droga formalna. Pisemne wezwanie, a w razie potrzeby roszczenia z umowy. Tu warto skonsultować się z prawnikiem, bo wiele zależy od tego, co zapisano w umowie o wykonanie i utrzymanie strony.
Prawa do strony to osobna sprawa

To, że zapłaciłeś za stronę, nie przesądza, kto ma prawa autorskie do kodu, grafik i tekstów. Zależy to od umowy, w tym od tego, czy przewidziano przeniesienie praw lub licencję i na jakich polach eksploatacji. Jeśli wykonawca blokuje dostęp albo grozi usunięciem strony, nie zakładaj z góry, kto ma rację. Pokaż umowę prawnikowi. Ten artykuł nie jest poradą prawną.

Odzyskanie domeny

Jeśli abonentem domeny jest Twoja firma, a problem dotyczy tylko konta u rejestratora (nieznane hasło, adres e-mail webmastera), postępujesz jak z hostingiem: kontakt z obsługą rejestratora, dokumenty firmy, zmiana adresu kontaktowego. Gdy przy okazji chcesz przenieść domenę do innego rejestratora, potrzebujesz kodu AuthInfo, a transfer potwierdzasz linkiem z maila wysłanego przez rejestr .pl na adres abonenta zapisany w rejestrze.

Jeśli abonentem jest wykonawca, potrzebna jest cesja, czyli zmiana abonenta, na którą obecny abonent musi się zgodzić. Sam kod AuthInfo tu nie pomoże, bo transfer zmienia rejestratora, a nie abonenta. Całą procedurę, różnice między transferem a cesją i to, co robić, gdy wykonawca nie współpracuje, opisałem osobno w artykule Domena zarejestrowana na wykonawcę: jak ją odzyskać.

DNS i Cloudflare

Gdy masz już domenę, ale strefa DNS jest na koncie Cloudflare webmastera, nie musisz go odzyskiwać. U rejestratora zmieniasz serwery NS na serwery swojego hostingu albo nowego konta Cloudflare. Najpierw jednak odtwórz w nowym miejscu wszystkie rekordy, zwłaszcza A, MX i TXT (w tym SPF i DKIM poczty). Pełnej listy rekordów nie zobaczysz z zewnątrz, więc sprawdź pojedynczo te, które znasz, poleceniami dig z poprzedniej sekcji. Bez tego po zmianie NS strona może działać, a poczta przestać.

Poczta firmowa i konta Google

Poczta

Rekordy MX z kroku 4 mówią, gdzie jest poczta. Jeśli na tym samym hostingu co strona, odzyskujesz ją razem z hostingiem. Jeśli w Google Workspace lub Microsoft 365, sprawdź, kto ma rolę administratora konta organizacji. Gdy nikt w firmie, a masz domenę, obaj dostawcy przewidują procedurę odzyskania konta przez weryfikację domeny w DNS. Zacznij od strony pomocy dostawcy dotyczącej odzyskiwania dostępu administratora.

Google Search Console

Tu kontrola nad DNS rozwiązuje wszystko. Dodaj usługę typu „Domena” i zweryfikuj własność rekordem TXT w strefie DNS. Zostaniesz zweryfikowanym właścicielem niezależnie od tego, co zrobił webmaster. Potem w Ustawienia, w sekcji Użytkownicy i uprawnienia, możesz odebrać dostęp innym. Uwaga: zweryfikowany właściciel odzyska dostęp, dopóki jego token weryfikacyjny jest na stronie lub w DNS. Usuń więc jego rekord TXT, plik HTML google…html z katalogu głównego albo tag meta name="google-site-verification" z kodu strony. Szczegóły w dokumentacji Search Console.

Google Analytics i Tag Manager

Tu jest gorzej. Dostęp do usługi GA4 i kontenera GTM nadaje osoba z rolą administratora, a weryfikacja domeny nic nie zmienia. Jeśli nikt w firmie nie ma tej roli, a twórca konta nie odpowiada, w praktyce zostaje założenie nowej usługi i nowego kontenera na koncie firmowym i podmiana kodu na stronie. Historycznych danych w ten sposób nie przeniesiesz, ale pomiar ruszy od nowa w ciągu godziny. Zanim to zrobisz, przejrzyj skrzynki pracowników: zaproszenia do Analytics bywają wysłane dawno temu i nigdy nieprzyjęte.

Typowy scenariusz

Firma usługowa chce zmienić numer telefonu na stronie. Agencja, która ją zrobiła, nie odpowiada od pół roku. WHOIS pokazuje abonenta typu „organization”, a rejestrator potwierdza, że to firma klienta, a serwery NS należą do popularnego polskiego hostingu. Faktury za hosting przychodzą jednak od agencji. Okazuje się, że domenę rejestrowano na klienta, ale hosting jest na agencję. Klient odzyskuje konto u rejestratora z wyciągiem z KRS, zakłada własny hosting, a treści i grafiki odtwarza z kopii zrobionej przez przeglądarkę i z Internet Archive. Po zmianie DNS strona działa na nowym serwerze, a stary hosting wygasa sam.

Plan B: odtworzenie strony bez dostępu

Jeśli hostingu nie da się odzyskać, a domenę masz, możesz zbudować stronę od nowa na własnym koncie i przepiąć na nią domenę. Pytanie brzmi, skąd wziąć treści.

  • Twoje własne materiały. Teksty z ofert, maile z akceptacją treści, zdjęcia od fotografa, logo od grafika. Często jest tego więcej, niż się wydaje.
  • Kopia z hostingu. Jeśli wykonawca nie chce oddać konta, ale zgadza się przekazać kopię plików i bazy, to najlepsza opcja. Taką kopię przywracam na nowym hostingu jak przy zwykłej przeprowadzce.
  • Działająca strona. Dopóki stara strona działa, możesz zapisać jej podstrony i obrazki. To kopia tego, co widzi odwiedzający, bez panelu i bazy, ale wystarcza do odtworzenia treści.
  • Internet Archive. Archiwum internetu (Wayback Machine) przechowuje migawki wielu stron. Wpisz adres i wybierz datę. Ograniczenia są poważne: nie każda podstrona i nie każdy obrazek zostały zapisane, nie ma tam bazy danych, kont klientów, zamówień ani formularzy, a skrypty często nie działają. Traktuj to jako źródło tekstów, nie jako kopię zapasową. Prawa autorskie do odtwarzanych treści i grafik nadal obowiązują, więc przy elementach przygotowanych przez wykonawcę wróć do umowy.

Przy przepinaniu domeny ustaw najpierw nową stronę pod tymczasowym adresem, sprawdź ją, odtwórz rekordy poczty, a dopiero potem zmień rekord A lub serwery NS. Zmiana rozchodzi się zwykle w ciągu kilku godzin, maksymalnie do doby lub dwóch.

Sklep internetowy to inna skala problemu

W sklepie baza danych to zamówienia, konta klientów i dane osobowe. Bez kopii z hostingu odtworzysz wygląd i produkty, ale nie historię zamówień. Do tego dane klientów leżą na serwerze, do którego nie masz dostępu, co ma znaczenie przy obowiązkach z RODO. W takiej sytuacji działaj szybko i porozmawiaj z prawnikiem o tym, jak skutecznie zażądać od wykonawcy wydania danych.

Jak to zabezpieczyć na przyszłość

Gdy już odzyskasz dostęp, poświęć godzinę, żeby to się nie powtórzyło. Ta lista działa także, gdy wszystko jest w porządku, a Ty po prostu chcesz spać spokojnie.

Checklista właściciela strony
  • Domena na firmę. Abonentem jest Twoja firma, z adresem e-mail w Twojej kontroli, najlepiej spoza tej domeny (przy awarii poczty nadal dostaniesz maile od rejestratora).
  • Hosting na firmę. Umowa i faktury na Twój NIP. Wykonawca dostaje własne konto FTP lub dostęp delegowany, jeśli hosting to umożliwia.
  • Dostęp delegowany zamiast hasła. W WordPressie wykonawca ma własne konto administratora, które możesz usunąć. W Google nadajesz mu uprawnienia do swoich usług, zamiast pozwalać mu zakładać je na jego konto.
  • Menedżer haseł firmy. Wszystkie loginy w jednym menedżerze haseł z kontem firmowym, do którego dostęp mają co najmniej dwie osoby.
  • Dwie osoby z uprawnieniami właściciela. W Search Console, Analytics, Tag Managerze, u rejestratora i w hostingu.
  • Automatyczne odnowienie domeny z ważną kartą firmową albo opłata na kilka lat z góry.
  • Własna kopia zapasowa poza serwerem, raz w miesiącu ściągnięta na firmowy dysk.
  • Zapis w umowie o przekazaniu dostępów i praw do strony po zakończeniu współpracy. Wzór postanowień przygotuje prawnik.

Kiedy nie robić tego samemu

Diagnozę z tego artykułu zrobisz sam w kwadrans i warto ją zrobić przed rozmową z kimkolwiek. Pomoc specjalisty przyda się, gdy:

  • masz już dostęp do hostingu, ale nie wiesz, jak bezpiecznie przejąć konto administratora, zrobić kopię i odciąć dostęp wykonawcy, nie psując strony,
  • trzeba odtworzyć stronę na nowym hostingu z kopii, z archiwum albo z zapisu działającej strony, a przy tym nie stracić poczty,
  • strona przy okazji przestała działać albo została zainfekowana, co przy porzuconych stronach zdarza się często (zobacz jak sprawdzić, czy strona jest zhakowana),
  • chodzi o sklep z zamówieniami i danymi klientów.

Przy sporze z wykonawcą o domenę, prawa autorskie czy dane klientów potrzebny jest prawnik, nie informatyk. Ja zajmuję się częścią techniczną: dostępami, kopią, przeniesieniem i uruchomieniem strony. Orientacyjne koszty takich prac opisuję w artykule Ile kosztuje naprawa strony internetowej.

Chcesz, żebym przejął to za Ciebie?

Ustalę, kto trzyma domenę, DNS i hosting, przejmę konta, do których masz prawo, zrobię pełną kopię i odetnę dostęp byłemu wykonawcy. Jeśli trzeba, odtworzę stronę na nowym hostingu. Złożone przypadki wyceniam przed rozpoczęciem prac.

Najczęstsze pytania

Czy hosting da mi dostęp do konta, które założył webmaster?

Tylko wtedy, gdy możesz wykazać, że konto należy do Twojej firmy, na przykład faktury za hosting są wystawione na Twój NIP, a w danych konta jest Twoja firma. Jeśli konto jest założone i opłacane przez wykonawcę, hosting zwykle nie przekaże go bez jego zgody. Wtedy zostaje rozmowa z wykonawcą, droga prawna albo odtworzenie strony na nowym hostingu.

Jak sprawdzić, na kogo jest zarejestrowana domena .pl?

Wpisz domenę w wyszukiwarce WHOIS na dns.pl. Zobaczysz rejestratora, datę ważności i typ abonenta. Nazwy abonenta WHOIS nie pokazuje, tylko jego typ: firma (organization) albo osoba fizyczna (individual). Jeśli domenę zarejestrował webmaster prywatnie, zobaczysz typ individual. Pomocne są też faktury za domenę i panel rejestratora.

Czy mogę zresetować hasło do WordPressa bez dostępu do maila administratora?

Tak, jeśli masz dostęp do hostingu. W phpMyAdmin możesz zmienić adres e-mail lub hasło administratora w tabeli wp_users, a przez SSH zrobisz to poleceniem WP-CLI wp user update. Bez dostępu do hostingu ani do maila administratora hasła nie zresetujesz.

Co zrobić, jeśli nie da się odzyskać dostępu do hostingu?

Jeśli masz kontrolę nad domeną, możesz postawić stronę od nowa na własnym hostingu i przepiąć na niego domenę. Treści odzyskasz z własnych kopii, z archiwów maili albo częściowo z Internet Archive. Bazy danych, zamówień i kont klientów w ten sposób nie odzyskasz.

Czy strona należy do mnie, jeśli za nią zapłaciłem?

Niekoniecznie w pełnym zakresie. To, kto ma prawa do kodu, grafik i treści, zależy od umowy z wykonawcą, a domena należy do tego, kto jest jej abonentem. W sprawach praw autorskich i roszczeń wobec wykonawcy warto skonsultować umowę z prawnikiem.

Grzegorz Wojterzak naprawia strony internetowe po awariach i włamaniach: WordPress, WooCommerce, PHP i Node.js. Od ponad dekady pracuje przy stronach i sklepach internetowych polskich firm.